Sunday, 5 July 2015

Sesja #3 - M13

Niebo bardzo zaświetlone - Księżyc oświetlony prawie w 90%. Tak jak pisałem wcześniej, do robienia zdjęć nie jest to dobry moment ale do nauki jak najbardziej tak. Próbowałem złapać jakieś mgławice ale z bardzo kiepskim rezultatem. Wziąłem się więc za bardziej jasny obiekt, gromadę kulistą M13 w Herkulesie. 



Wciąż na razie skupiam się na technicznych aspektach całej zabawy z astro-foto. Z każdym rozłożeniem sprzętu uczę się czegoś nowego a i same czynności idą już zupełnie sprawnie. Chociażby samo osiowanie montażu przez kamerę - idzie jak po maśle.

Saturday, 4 July 2015

Pierwsze klatki FLAT


Zrobienie klatek kalibracyjnych jest niezbędne dla każdej astrofotografii. Trzy podstawowe klatki kalibracyjne to DARK, FLAT i BIAS. O ile Darki i Biasy są dość proste to już dla klatek flat trzeba poświęcić trochę czasu i uwagi. Przeczytałem sporo na forach internetowych (przede wszystkim na http://www.forumastronomiczne.pl/) i zabrałem się dziś do ich wykonania. Cała sztuka polega na tym aby zrobić ekspozycję równomiernie oświetlonej powierzchni. Jest kilka metod robienia Flatów, ja wybrałem metodę na tak zwaną "białą koszulkę" z nałożoną płytką luminescencyjną, która świeci na biało w całej swojej objętości. Optyka teleskopu pozostała nie zmieniona od wczorajszej sesji czyli nie kręciłem kamerą, focus na tym samym poziomie. Po włączeniu kamerki wychłodziłem ją też do tej samej temperatury jak w czasie ubiegło nocnej sesji czyli w moim przypadku to -5 deg. Czas ekspozycji trzeba dobrać tak, aby otrzymać histogram zdjęcia gdzieś w 50%. Wykonałem 20 Flatów. Przykładowy Flat wygląda tak:


W sumie, materiał jaki zebrałem dla wykonania zdjęcia M51, to

Klatki Light  - 10 x 180 s
Klatki Dark   - 15
Klatki Bias    - 15
Klatki Flat     - 20

Po złożeniu materiału ewidentnie widać, że nie ma już gradientu szarości, który rozciągał się od narożników do centralnej części zdjęcia. Z tej części jestem zadowolony choć nadal mam sporo do opanowania w kwestii obróbki, czyli odpowiedniego rozciągnięcia histogramu, itp.



Sesja #2 - M51


Jest dość późno, więc bez większego upiększania wrzucam to co "znalazłem" dziś nad dachem mojego domu. To drugie podejście pod galaktykę M51 (Galaktyka Wir) i  łącznie trzecie posiedzenie sam na sam ze sprzętem i gwiazdami. Noc ciepła, spokojna i bezwietrzna, wręcz wymarzone warunki do siedzenia pod nieboskłonem  - z mocnym akcentem na siedzenie bo niestety niebo mocno zaświetlone. Bardzo jasny księżyc (oświetlony w 95%), wyjątkowo długo włączone oświetlenie domu sąsiada i krótkie noce to jak myślę warunki niezbyt sprzyjające astrofotografii. O czarnym niebie można zapomnieć. Szukam optymalnego czasu ekspozycji i rozpocząłem eksperymentowanie z klatkami kalibracyjnymi Dark i Bias. Flaty spróbuję zrobić w dzień. Choć do dobrego zdjęcia jeszcze dług droga to i tak bardzo się cieszę, że wreszcie udało się ustrzelić prawdziwą galaktykę - to pierwsza w mojej kolekcji!

Parametry
Light - 10 x 180 sek
Dark - 15 i Bias - 15