Friday, 12 February 2016

Fale grawitacyjne / Gravitational Waves

Ostatnimi czasy, w internecie jest dość "głośno", że potwierdzono istnienie fal grawitacyjnych postulowanych już w 1916 roku prze Einsteina. To co się wydarzyło we wrześniu 2015 roku  w Laserowym Obserwatorium Interferometrycznym Fal Grawitacyjnych (LIGO) w USA - pierwsze w historii zarejestrowanie fal grawitacyjnych - wywarło na mnie ogromne wrażenie. Oprócz samego faktu ich istnienia  coraz bardziej uświadamiam sobie jak ważnym i potężnym narzędziem jest fizyka teoretyczna. Odkrycia na bazie obserwacji świata w którym żyjemy wydają się być domeną przeszłych wieków. Obecnie (przynajmniej od czasów Einstaina) odkryć dokonuje się na drodze teoretycznej z uwagi na skalę badanych obszarów - mikro na poziomie subatomowym czy makro na poziomie Wszechświata. To jest coś co mnie fascynuje naprawdę! Jednocześnie nasuwa mi się pytanie czy owe odkrycie a właściwie potwierdzenie postulatu Einsteina jest krokiem ku odkryciu GRAVITONU? Czy cząstka, która odpowiedzialna może być za propagowanie fal grawitacyjnych i która była postulowana przez geniusza fizyki w jego Ogólnej Teorii Względności naprawdę istnieje?
Lately, the internet is quite "noisy" that existence of gravitational waves already postulated in 1916 by Einstein have been confirmed. That's what happened in September 2015 in Laser Interferometer Gravitational Wave Observatory (LIGO) in the USA - the first in history to register gravitational waves - had a huge impression on me. Apart from the fact of their existence increasingly I realize how important and powerful tool is theoretical physics. The discoveries based on observations of the world in which we live seem to be the domain of past centuries. At least since the time of Einstein most discoveries is done on the theoretical way - micro at the subatomic particle level or macro level of the Universe. This is something that really fascinates me! At the same time it makes me question whether the new discovery, which confirm Einstein's postulate, is a step towards discovering GRAVITON particle. Is particle that may be responsible for the promotion of gravitational waves and that was postulated by the genius of physics in his General Theory of Relativity really exist?



Mam wrażenie że odkrycie fal grawitacyjnych jest pośrednim dowodem na istnienie grawitonów, chociażby przez analogię do innych oddziaływań. Skoro oddziaływanie elektromagnetyczne i elektrosłabe mają swoje nośniki w postaci bozonów Z, W+, W- i Fotonu, oddziaływanie silne jądrowe istnieje dzięki gluonom to oddziaływanie grawitacyjne jest konsekwencją Grawitonów – a fale grawitacyjne są tego dowodem. 
I have the impression that the discovery of gravitational waves is an indirect proof of the existence of gravitons, even by analogy to other interactions. Since the electromagnetic and weak interactions have their carrier force in the form of Photon and Bosons Z, W +, W-, the strong nuclear interaction exists thanks to gluons, so this gravitational waves are a consequence of gravitons - and gravitational waves are indirect proof of this. 

Wiem, wiem to zbyt daleko idące uproszczenie, ale ... ale może jednak jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek dotąd?
I know, I know, it's too far-reaching simplification, but ... but maybe we are closer than ever before?